Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

wtorek, 6 marca 2012

A co Ty jesz na drugie śniadanie?

Drugie śniadanie! Czy każdy znajduje na nie czas? Czy zawsze jemy wtedy zdrowo czy tylko po prostu szybko? Warto jeść drugie śniadanie, żeby zachować regularność spożywanych w ciągu dnia posiłków. Na pewno warto też zwrócić uwagę co wybieramy do zjedzenia. Przyjrzyjmy się co na ten temat mówią statystyki!

Wczoraj została zamknięta kolejna ankieta, w której wzięło udział aż 135 osób, pozycje w ankiecie zebrały w sumie 245 punktów! Bardzo dziękuję Wam za tak liczny udział!


1. Domowe kanapki 34% punktów- chyba nikogo nie zdziwi, że zwyciężyła poczciwa kanapka. Schowane między dwiema kromkami pieczywa składniki to wygodna i poręczna forma posiłku na wynos. Warto od czasu do czasu zastanowić się czy nie popadliśmy w rutynę i dodać do kanapki jakiś nowy składnik, albo przygotować pyszną kanapkową pastę. Najlepiej wybierać oczywiście pożywne pieczywo pełnoziarniste.

2. Owoce 23% punktów - na drugim miejscu smaczne i zdrowe owoce! Chyba mało kto ich nie lubi. Żeby dodatkowo urozmaicić posiłek przygotujcie kolorową sałatkę z kilku rodzajów owoców, ewentualnie dodajcie do niej orzechy albo muesli.

3. Jogurt / serek 20% punktów - trzeci w kolejności mamy wygodny do wypicia czy zjedzenia łyżeczką jogurt lub serek. Można pomyśleć o nim jak o lekkim deserze w ciągu dnia i od razu robi się przyjemniej! A może dodać do niego świeże owoce? Macie duże pole do popisu!

4. Sałatka 7 % punktów - niezliczona ilość kombinacji, każdy może wybrać ulubioną! Potem wystarczy zapakować do szczelnego pudełka i mamy pyszne drugie śniadanie.

5. Kupione słodkości 7 % punktów - czasem po prostu mamy ochotę chwycić szybko coś słodkiego - gotowego batonika czy drożdżówkę. Oczywiście "czasem" nie zaszkodzi, ale to mało pożywna forma drugiego śniadania.

6. Domowe słodkości 6% punktów - myślę, że to lepszy pomysł niż kupowane słodycze. Do własnoręcznie przygotowanych muffinów możemy dodać zdrowe orzechy, płatki owsiane czy owoce.

7. Ciepłe danie z bufetu 3% punktów - talerz zupy krem z grzankami czy grillowany kurczak z porcją surówki? Tak! Unikajmy za to fast foodów czy innych ciężkich dań.

Tak właśnie głosowaliście! Dziękuję jeszcze raz za udział!

Poniżej kilka moich propozycji posiłków, które można jeść w domu na co dzień, ale łatwo je także zabrać na wynos - mogą stanowić urozmaicenie Waszych "drugośniadaniowych" przyzwyczajeń! ;)


 

 


14 komentarzy:

  1. Te statystyki kompletnie się nie zgadzają z wynikami sondy po prawej ;) dodatkowo nie dopisałaś procentów dla ciepłych dań z bufetu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Braki już uzupełniłam! ;) Przy możliwości wyboru kilku odpowiedzi w ankiecie blogger nalicza je jakoś nie do końca prawidłowo, procenty mogą dać w sumie nawet ponad 200%, dlatego się nimi nie sugeruję ;) Zliczam sama ilość punktów przy każdej pozycji, sumuję i dzielę na wartości procentowe! :)

      Usuń
  2. Ciekawe że zawsze "Anonimowi" służą chętnie radą co źle zrobiłaś/ czy ewentualnie mogłaś zrobić lepiej... :p
    A tak poza tym to świetna sonda. Patrząc na środowisko mojej pracy ma 100% zastosowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, coś w tym jest! ;)
      Dziękuję za odwiedziny i komentarz, Emilko!

      Usuń
  3. Ci anominowi, są najbardziej odważni, jak nikt nie wie kto to jest.
    A co do drugiego śniadania, to ja staram się jeść owoc lub twarożek, aczkolwiek czasami jakaś dobra kanapeczka też wpadnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. W związku z tym, że w pracy spędzam 9 godzin a na śniadanie piję szybki koktajl to w pracy mam i pyszną kanapeczkę i sałatkę w pudełku a i jabłko/gruszkę się czasem przekąsi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie na śniadanie - zjadane praktycznie tuż po przyjściu do pracy kanapka, a później: jogurt z muesli domowym i jabłko. Obiad zazwyczaj ok. 17.

    OdpowiedzUsuń
  6. zawsze jem śniadanie i drugie śniadanie ;D
    a co jem to zależy, bardzo różnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak "różnie", to chyba dobrze! :D

      Usuń
  7. Staram się urozmaicać swoje drugie śniadania. Kiedyś zamykałam się w rutynie: kanapka + owoc. Teraz staram się zabierać sałatki, a to jakieś resztki z obiadu, zdrowe domowe wypieki, koreczki ze świeżych warzyw i owoców. Grunt to zróżnicowanie :) Kanapkowy lider wcale mnie nie dziwi, tylko szkoda, że większość ludzi decyduje się na białe pieczywo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie wygląda Twoje bogate "drugośniadaniowe" menu! :D Zgadzam się co do białego pieczywa - ja już się odzwyczaiłam, na co dzień jem ciemny chleb ze słonecznikiem :)

      Usuń
  8. Kanapki faktycznie wiodą prym przez wygodę nie tylko przeniesienia, ale i łatwość, niekłopotliwość zjedzenia. Nie wsponę o ugruntowanej tradycji. Prowadzę kuchnię bardzo zdrową i sama serwuję sobie na wynos pudełko z sałatką, często kolejne z pastą, a do tego węglowodany w postaci pełnoziarnistego - ryżu/makaronu/pieczywa/kaszy, choć ostatnio z reguły chleb pełnoziarnisty tj. razowy mąka typ2000.Ale mój mąż, któremu przez kilka miesięcy próbowałam zaszczepić ideę pudełek, bardzo często nie dojadał ich zawartości albo w ogóle nie zjadał, nie wspominając o ich gubieniu. Powód - nie miał jak i kiedy.Głowna możliwość zjedzenia przez niego to jak przemieszcza się samochodem pomiędzy sądami i klientami.Zatem co się sprawdza - kanapka. ale i to może być całkiem przyzwoity posiłek o ile pomiędzy te kromki chleb włoży się coś przyzwoitego w miejsce tradycyjnego plastra szynki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełne ziarno i urozmaicone posiłki - o to właśnie chodzi :) Pasty, sałatki - super! Też chętnie korzystam z pudełek na wynos, ale jak widać nie raz poczciwa kanapka zwycięża przez swoją wygodę! I zgadzam się - bardzo ważne co się z niej znajdzie :) Dzięki Kingo za taki fajny rozbudowany komentarz!

      Usuń
  9. Ja rano jadam musli z chudym mlekiem ,a do szkoły biorę kanapkę z chlebka żytniego z mnóstwem ziaren. Uwielbiam go bo jest taki pyszny i bardzo wilgotny. Do kanapki wkładam to co uda mi się kupić dzień wcześniej lub to co akurat oferuje lodówka - najczęściej jakaś szynka . Muszę jeszcze brać jakieś jabłko pokrojone bo nienawidzę ich gryżć ;P
    Na obiad na długiej przerwie między lekcjami wpadam na warsztaty szkolne na barszcz ,czy nalesniki :) Uwielbiam :))

    Pzdr

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli napiszesz coś od siebie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...