smakocie.blogspot.com
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małe co nieco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małe co nieco. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 grudnia 2012

Lekkie bezowe ciasteczka z orzechami

Hazelnut meringue cookies - scroll down for English

Bogate w orzechy i przyjemnie karmelowe, delikatnie ciągnące się. Niby lekkie, ale pełne słodyczy - nie da się ich zjeść zbyt wiele. Świetne do kubka kawy czy herbaty. To jeszcze nie koniec ich zalet! Są łatwe w przygotowaniu i szybko się pieką. W oryginalnym przepisie widnieją jako "ciasteczka kalifornijskie", ale właściwie to nie wiadomo dlaczego. Zresztą, nie ważne jak nazwane - po prostu warto spróbować!


piątek, 9 listopada 2012

Chipsy z tortilli, czyli coś do pochrupania

Coś do pochrupania. Przydałoby się, tak po prostu. Żeby podjeść na filmie, przy spotkaniu ze znajomymi czy podczas pasjonującej nocnej pracy nad projektem. Czasem się chce. Lepiej wtedy wybrać domowe chipsy z (najlepiej domowych) tortilli, niż sklepowe ziemniaczane chipsy, paluszki czy słodkie draże. Zasada jest prosta - less is more. I nawet nie chodzi o to, że wskazany jest umiar w podjadaniu. Warto wybrać coś, z czego nie sączy się tłuszcz wraz z solą, cukrem i ulepszaczami. No to chrup!

poniedziałek, 8 października 2012

Kisiel jabłkowy

Apple kissel - scroll down for English

Kisiel to jeden z najprostszych deserów i przy okazji jeden z moich ulubionych. Wystarczy rozerwać torebkę, wymieszać z wodą, wlać, zamieszać i gotowe. Torebkę..? Zaraz, zaraz, po co! Okazuje się, że coś tak prostego jak kisiel z torebki, może być jeszcze prostsze. W dodatku domowe i naturalnie pyszne. Spróbujcie, bo warto. Kiedyś moja mama przygotowywała dla mnie wspaniały domowy kisiel z mrożonych jagód, dzisiaj ja mam dla Was kisiel jabłkowy.

p.s. Już po opublikowaniu przepisu zorientowałam się, że jest to wpis na blogu nr 100!! :)


piątek, 28 września 2012

Ciasteczka z czekoladą dla Ciasteczkowego Potwora

Chocolate chip cookies. Maślane, przyjemnie się kruszące i z kawałkami czekolady. Takie jak Ciasteczkowy Potwór lubi najbardziej. Myślę, że w każdym z nas drzemie taki potwór. Pytanie tylko, czy odważycie się go obudzić? Jeśli tak, to te ciasteczka sprawdzą się idealnie!  Robi się je ekspresowo i równie szybko zjada! Gwarantuję, że zaczną znikać tuż po upieczeniu, są wtedy lekko miękkie i lepkie w środku. Pycha!

piątek, 7 września 2012

Ciasto czekoladowe z kuchenki mikrofalowej

Czekoladowy kubek ratunkowy - zestaw jednoosobowy. Dla jednego wygłodniałego łakomczucha! To taki murzynek w 5 minut bez użycia piekarnika. Ekspresowa odpowiedź na czekoladowe S.O.S. przychodzi z kuchenki mikrofalowej! Koniecznie dodajcie wymienione w przepisie kawałki czekolady i ciasto jedzcie jeszcze ciepłe. Łyżeczką. Z kubeczka. AM!

środa, 18 lipca 2012

Pudding ryżowy i błyskawiczny dżem truskawkowy

Uff! School's out for summer! School's out forever! - jak to śpiewał Alice Cooper. Pochwalę się Wam: po przedłużającej się niepotrzebnie i męczącej pracy nad projektem dyplomowym obroniłam się w końcu i uzyskałam tytuł mgr inż. arch.! Stało się to nie dość, że w piątek 13., to jeszcze w moje imieniny. Po prostu nie mogło się nie udać! ;)

Kolejna dobra wiadomość jest taka, że wreszcie mogę nadrobić blogowe zaległości! Truskawkowe zaległości - też! Poza tym ciągle zbieram pomysły na dania, no i może strona wizualna bloga się nieco odmieni. Pracuję nad tym - poczekajcie, zobaczycie. Tymczasem Jamie Oliver prosto ze swojego przydomowego ogródka proponuje taki oto ryżowy pudding wraz z powalającym ekspresowym dżemem truskawkowym. Powalającym, serio! Jest bardziej truskawkowy niż truskawki. Polecam bardzo nie tylko do ryżowego puddingu!

czwartek, 26 kwietnia 2012

Budyń czekoladowy

To nie jest budyń z torebki. To jest budyń z innej bajki. To jest celebracja gotowania od podstaw. Moje czekoladowe wybawienie... bez czekolady! Kiedy spróbowałam go po raz pierwszy, poczułam smak rozpływającego się wnętrza ciasta mocno czekoladowego, w którym przecież są niemal trzy tabliczki czekolady! Mazisty... nie tężeje w takim sam sposób jak ten z torebki. Ale co ja będę Wam tłumaczyć. Trzeba zrobić, trzeba zjeść. I wybrać: torebka albo budyń ;)

AHA! Zanim rozpłyniecie się z tej czekoladowości zerknijcie proszę w lewo. W panelu bocznym znajduje się baner, po kliknięciu można zagłosować na mój konkursowy przepis na frittatę. Można skorzystać aż z trzech maili na jednym komputerze! Dodatkowo można także walczyć o nagrodę dla siebie zostawiając komentarz. Będę wdzięczna za głosy! :)


środa, 7 marca 2012

Popcorn beztłuszczowy na seans domowy!

Microwave popcorn scroll down for English

Kinowy wieczór filmowy? Oczywiście! Ale czasem mamy ochotę po prostu na kameralny seans, prawda? Kocyk, własna kanapa, bez szeptów z następnego rzędu, bez szelestu papierków i siorbania coli przez słomkę słyszanego z drugiego końca sali. No, ale jednak... przydałoby się coś do pochrupania! Jak kino to czemu nie... POPCORN! Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie gotowy popcorn do kuchenki mikrofalowej jest zdecydowanie za słony. No i wszędzie ten tłuszcz, dużo tłuszczu! Myślałam, że inaczej po prostu się nie da. Ale się da! I jest to niesamowicie łatwe i w dodatku bardzo tanie. Wystarczy kuchenka mikrofalowa i...


Składniki (1 mała porcja):
papierowa torebka "śniadaniowa" (u mnie wymiar 10x21, może być nieco większa)
ok. 2 łyżki suchych ziaren kukurydzy (zwanych po prostu "popcornem")
dodatkowo (choć niekoniecznie):
do przyprawienia na słono: sól, zioła, chilli, wiórki parmezanu
do przyprawienia na słodko: cynamon, cukier
ewentualnie nieco masła (ja nie dodaję)

Przygotowanie:
Papierową torebkę uformować tak, żeby miała "denko" (chyba, że ma takie od razu). Wsypać ziarna kukurydzy, górę torebki zamknąć zaginając brzeg dwa razy. Wstawić do mikrofali tak, żeby torebka "stała" i nastawić na dużą moc (u mnie 750) na około 1-2 minuty. Chwilę po wstawieniu zacznie się charakterystyczne "pyk pyk pyk" ;) Gdy pojedyncze dźwięki będą coraz rzadsze trzeba wyłączyć mikrofalę - trzeba metodą prób i błędów wyczuć optymalny czas. Nie warto podgrzewać za długo, bo popcorn się spali. Popcorn przesypać do miski i przyprawić. Papierową torebkę można użyć ponownie, żeby przygotować więcej popcornu. Smacznego i miłego oglądania! ;)




MICROWAVE POPCORN
Planning some nice movie night? You surely gonna need some snack! Why not make your own popcorn? It's very simple and you'll need no oil!

For 1 small portion you'll need:
1 paper bag (about 10x21 cm or a bit larger)
1-2 tablespoons popcorn kernels
additionally (if you want):
salt, herbs, chili, grated cheese
or sugar, cinnamon
some butter (optional)

Preparation:
If your paper bag doesn't have flat bottom - form it. Add popcorn kernels to the bag. Fold the bag twice and put in the microwave. Set on "high" (about 750W) for about 2 minutes. The popping will begin. You need to stop the microwave when popping slows. There's no exact time. You'll just need to find the right time to take out your popcorn. You can reuse the paper bag for the next portion. Put ready microwaved popcorn in a bowl and season it if you like. And... enjoy your movies! ;)

source: How to Microwave Gourmet Popcorn in a Brown Paper Bag

Thanks for looking! Please, feel free to leave your comment in English. I will be pleased! :)

wtorek, 28 lutego 2012

Oj, leniwe te kluski!

Polish "lazy dumplings" scroll down for English

Beztrosko wylegują się na mącznej plaży, żeby za chwilę od niechcenia wskoczyć do gorącej kąpieli. Po kilku kolejnych chwilach wylądują na talerzu i okryją się smakowitą kołderką - czy to ze śmietany z cukrem, z bułki tartej a może z owocowego sosu? I dalej leniwie będą się wylegiwać. Ponoć niektórzy zwą je leniwymi pierogami, ale wiecie co? Chyba widać, że im jest właściwie wszystko jedno...


Składniki (2 porcje):
250 g twarogu
1 duże jajko (osobno żółtko i białko)
pół szklanki mąki + 2-3 łyżki
szczypta soli

Przygotowanie:
Twaróg rozgnieść widelcem, wymieszać z żółtkiem. Dodać mąkę, sól i ubite białko, wszystko wymieszać. Ciasto przełożyć na obsypany mąką blat, uformować wałek i lekko spłaszczyć. Nożem odkrawać ukośne kawałki. Wrzucać na lekko osolony wrzątek i gotować około 2 minuty od wypłynięcia. U mnie okraszone bułką tartą z cukrem podsmażoną na maśle.

Przepis znaleziony na blogu "Moje Wypieki" (wprowadziłam modyfikacje)




LAZY DUMPLINGS is real traditional name of this polish dish.

Ingredients (serves 2):
250 g cottage cheese
1 large egg (separated)
half cup flour
pinch of salt

Preparation:
Mash cottage cheese with fork, stir in egg yolk. Add flour, salt and whisked egg white, mix everything together. Turn the dough out onto a floured worktop. Roll it with your hands to form a bar 1-1,5 inches thick. Flatten it a bit and slice it in 0,65 inch thick dumplings. Bring water to boil (about 1-1,5 liter) in a medium pot, add salt. Add half of dough pieces into the pot. Lower the heat a bit and cook dumplings about 2 minutes after they float to top. Take them out with skimmer and cook the other part. Serve them with butter, sour cream, fruit sauce or like me with breadcrumbs, butter and sugar heated together on the pan.

Thanks for looking! Please, feel free to leave your comment in English. I will be pleased! :)

czwartek, 16 lutego 2012

Naleśniki udają pączki

ENGLISH VERSION - scroll down

Z jakim skutkiem, zastanawiacie się pewnie? Cóż... nie powiem Wam, że cudownym sposobem sprawiłam, że naleśniki smakują jak pączki, bo tak się nie stało ;) Powiem Wam za to, że jest to ciekawa forma podania naleśników! Urzeka mnie to marmoladowe oczko w szczelnych rulonikach. A jeśli chodzi o pączki, to ich namiastką jest słodziutka marmolada różana, masełko i cukier puder :)

P.S. Wiedzieliście, że angielskim odpowiednikiem naszego Tłustego Czwartku jest Dzień Naleśnika, który obchodzi się przed Środą Popielcową? I wszystko nam się tak ładnie układa w całość, nieprawdaż? ;)


Składniki na ciasto (około 12 naleśników):
2 szklanki mąki pszennej
1,5 szklanka mleka
1,0-1,5 szklanki wody
2 jajka
szczypta soli
marmolada różana (lub inny smak) lub inne nadzienie
2-3 łyżeczki roztopionego masła
cukier puder do posypania i obtoczenia

Przygotowanie:
Do miski wsypać mąkę i sól. Zrobić zagłębienie, wbić 2 jajka i wlać pół szklanki mleka. Mieszać (np. trzepaczką okrągłą) stopniowo łącząc mokre składniki z mąką. Dodać nieco więcej mleka i "zagarniać" więcej mąki do gęstej masy pośrodku naczynia. Dodawać w ten sposób resztę płynu i stopniowo powstanie jednolite ciasto. Ciasto musi być płynne, nie może być za gęste. Można też od razu wszystko wymieszać mikserem, mi jednak nie chce się go wyjmować i uruchamiać ;) Ciasto wylewać porcjami (u mnie niepełna chochla) na rozgrzaną suchą (smażę bez tłuszczu) patelnię, najlepiej naleśnikową. Smażyć kilka minut na dość sporym ogniu i gdy naleśnik daje się poważyć odwracać łopatką albo zręcznie podrzucić ;) Smażyć tak do wyczerpania ciasta.

Naleśniki zawijać zgodnie z poniższą instrukcją. Najpierw na trzy części (1, 2), potem zawinąć sam koniec złożonego naleśnika (3), nałożyć nadzienie (4) i zawijać do końca (5). Takie ruloniki można obtoczyć w ciepłym roztopionym maśle (np. na płaskiej patelni), a następnie obsypać/obtoczyć cukrem pudrem. Podawać w całości lub przekrojone na ukos albo prosto.

Zgłaszam przepis do akcji "Naleśniki na różne sposoby"


"But I AM doughnut! Really!"




CREPES BITES INSPIRED BY DOUGHNUTS (POLISH "PĄCZKI")

For the batter (for about 12-15 crepes):
2 cups all-purpose flour
1,5 cup milk
1 - 1,5 cup water
2 eggs
pinch of salt
Additions:
rose hip marmalade or jam or other filling
2-3 tablespoons butter, warm, melted
powdered sugar for sprinkle

Preparation:
Put flour mixed with salt in a bowl, make a well, add eggs and a half cup of milk. Start stirring in the middle, so the wet ingredients will mix with the flour in the middle. Add more milk and water and stir until you get smooth batter. It can't be too thick. Add more liquid if needed. You can also use a food processor to mix the batter.
Heat a non-stick frying pan, pour some batter with a ladle and immediately move the frying pan around. The batter should create the thin layer on the bottom of the frying pan. Fry on medium heat for a few minutes, then flip over and fry one more minute. Make all crepes/pancakes the same way.
Roll up crepes using graphic instruction above. Coat them with melted butter and powdered sugar. Serve in piece or cut them in half. Sprinkle them with more sugar before serving if you like.
Experiment with other fillings, they don't have to be sweet! Great as finger food for party. 

Thanks for looking! Feel free to comment in English!

sobota, 11 lutego 2012

Owsiane czeko-jeże

Oatmeal chocolate hedgehogs scroll down for English

Oryginalny przepis w wersji z płatkami kukurydzianymi pochodzi z "Książki Kucharskiej Kubusia Puchatka", więc chyba łatwo odgadnąć, że wykonanie tych ciasteczek jest dziecinnie proste! Nie potrzeba nawet piekarnika, żeby się nimi cieszyć. Wystarczy garnek i kilka chwil przygotowań. No i jeszcze oczekiwanie, ale i tak obstawiam, że nie zdążą zastygnąć zanim się do nich dobierzecie! ;) U mnie w wersji z płatkami owsianymi, bo kukurydziane jakoś rzadko goszczą w moim domu.

środa, 8 lutego 2012

Naleśników trzy wcielenia!

ENGLISH VERSION - scroll down

Parę dni temu zadzwonił do mnie bardzo dawno niesłyszany kolega z bardzo konkretnym pytaniem: "Co jest potrzebne, żeby zrobić naleśniki?". Niczym profesjonalne pogotowie kulinarne udzielałam porad "konfitura czy dżem" i "jaka śmietana do tego twarogu". Od tych naleśnikowych telefonicznych konwersacji sama nabrałam ochoty na naleśniki i wkrótce pojawiły się one w mojej kuchni! I to w kilku odsłonach :)


środa, 1 lutego 2012

Ryż z jabłkami na gorąco - bez pieczenia

Pomysł na nieco uproszczoną wersję tego, klasycznego już chyba w Polsce, deseru powstał gdy okazało się, że w lodówce czeka porcja ryżu, której przydałby się "recykling". Szkoda było rozgrzewać piekarnik na potrzeby jednego łakomczucha, danie powstało więc z użyciem małej patelni i rondelka. Gdy mróz za oknem, przyjemnie zanurzyć łyżeczkę w porcji ciepłego mlecznego ryżu i aromatycznych cynamonowych jabłek! Polecam! :)


niedziela, 29 stycznia 2012

Owsianka z suszoną żurawiną i duszonymi jabłkami

Zaczęło się od pomysłu na owsiankę z suszoną żurawiną, ale to było za mało. Zaczęłam poszukiwania kolejnego składnika układanki. Pomyślałam o startym jabłku - nigdy jeszcze nie próbowałam takiego dodatku do owsianki, poza tym kwaskowo-słodkawy posmak zdawał się pasować do suszonej żurawiny. Ale zaraz zaraz! Zimowe smaki, bakalie, suszona żurawina, cynamon...? Tak! Cynamonowe duszone jabłka, jak do szarlotki, to był pomysł! Ekspresowa namiastka jabłkowego musu. Zaskakująco pyszne połączenie! Polecam! :)


piątek, 27 stycznia 2012

Skrzaty wpraszają się na grillowaną kanapkę!

ENGLISH VERSION - scroll down

Nieśmiało acz znacząco dały znak o swoim istnieniu. Jeszcze nie wiem kim są, póki co udało im się wprosić na moją grillowaną kanapkę! A właśnie... możecie nazwać ją również tostem, grzanką, a po dodaniu szynki "croque-monsieur". Tę szybką przekąskę przygotowuje się na patelni dzięki czemu kanapki nie tracą na swej objętości. Posmarowane masłem zewnętrzne strony pieczywa stają się chrupkie i ładnie opieczone. Patelnia w ruch! Może tajemniczy goście znowu się pokażą...?


Składniki:
4 kromki pełnoziarnistego chleba (u mnie razowy ze słonecznikiem)
2 plastry sera żółtego
pokrojony w cienkie półplastry por
lub inne Wasze ulubione dodatki do sera
masło do posmarowania
do podania: 
pomidory lub ketchup

Przygotowanie:
Na dwóch kromkach chleba rozłożyć ser, posypać go pokrojonym porem, dodać ewentualnie inne składniki i przykryć pozostałymi kromkami. Tak przygotowane kanapki z obu stron posmarować cienko masłem i smażyć na średnim ogniu po ok. 3 minuty z każdej strony - do zarumienienia pieczywa i do roztopienia sera. Gotowe kanapki można pokroić w trójkąty. Podawać z pomidorem, ketchupem albo bez przybrania. Smacznego!




Grilled sandwich (serves 1):
4 slices of brown bread
2 slices of cheese
about 1 tablespoon chopped leeks
butter
tomatoes or tomato sauce for serving

Preparation:
Put each slice of cheese and half of leeks between two bread slices. Do the same with the rest of ingredients. Cover the outer sides of bread with the thin layer of butter. Fry on the preheated pan on the low heat until bread is golden and crunchy, then flip over and fry for few more minutes until cheese is soft. Serve hot.

Thanks for looking! Feel free to comment in English!

wtorek, 24 stycznia 2012

Twarogowe placuszki Nigelli

English version below all photos

W Internecie znajdziecie je częściej pod hasłem "serowe", ale wolę nazwać je tak, żeby od razu była jasność z czego są wykonane. Nigella proponuje podać je z macerowanymi w occie balsamicznym z truskawkami. Ja proponuję je usmażyć niezależnie od pory roku i pory dnia i po prostu zajadać! Truskawki wcale nie są potrzebne, bo placuszki posmakują Wam też z jogurtem (mi bardzo pasuje jagodowy), ze śmietaną, z dżemem, musem jabłkowym lub owocami sezonowymi. Próbowałam też z bitą śmietaną i sosem czekoladowym - uwaga, można się zasłodzić! ;) Aha, same też są pycha - na ciepło i na zimno! Ale co ja będę opowiadać, zróbcie je koniecznie!

piątek, 20 stycznia 2012

Czeko-manna

Chęć na "małe co nieco" to uczucie jakie zna chyba każdy. Powinno być to coś pysznego no i przede wszystkim tu i teraz! Gdy nachodzi mnie taka chęć, lubię sobie przyrządzić porcję gorącej kaszy manny. Czasem po prostu z dodatkiem dżemu, ale tym razem na potrzebę zjedzenia "małego co nie co" nałożyła się chęć na czekoladowe smaki i tak powstał kubek "Czeko-manny".


sobota, 14 stycznia 2012

Szybkie placuszki - pancakes

English version below all photos

Szybkie i łatwe w wykonaniu, jeszcze szybsze i łatwiejsze w zjedzeniu! "Ten-Minute Pancakes", jak nazwano te placuszki w dość starej angielskiej książce kucharskiej, są lekko słodkawe, delikatne i puszyste. Może wyglądają na skromne i nieśmiałe, ale polubią niemal każde towarzystwo jakie im zaoferujecie! Dżem, jogurt, miód, owoce, krem czekoladowy... Nie krępujcie się podwoić lub wręcz potroić ilości składników, bo możliwe, że placuszki zaczniecie (jak ja) wyjadać prosto z patelni i nie zostanie nic do podania! ;)


środa, 11 stycznia 2012

Koktajl "Fioletowy Uśmiech"

Szybko pojawia się i szybko znika pozostawiając jedynie uroczo fioletowawy odcień uśmiechu. Ostatnia porcja skarbu w postaci mrożonych jagód pomieszana z bananem i mlekiem. Warto było! Na pewno warto  też mrozić owoce, choćby niewielką ilość, żeby potem dorzucić trochę tu, trochę tam. Żeby mieć fioletowe zęby jako wspomnienie lata!

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Koktajl "Bananove Love"

Chyba najpopularniejszy i bardzo pyszny - koktajl mleczny z bananami w roli głównej. "Bananove love" to jak miłosne wyznanie dla spragnionych uczuć kubków smakowych! Można go przyrządzić jako pożywne i szybkie śniadanie, które nie wymaga przeżuwania czegokolwiek albo sączyć, łyk po łyku, gdy wieczorem przychodzi ochota na jakiś niewinny smakoć. To jak? Blender i do dzieła!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...