To chyba moje ulubione szparagowe danie tej wiosny. Z wędzonym łososiem i kremowym sosem szparagi tworzą idealną kombinację. W dodatku to obiad, który szybko się robi. Kupujcie szparagi póki jeszcze są i zajadajcie! :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 2 czerwca 2014
czwartek, 12 września 2013
Roladki z tortilli z trzema nadzieniami
Te małe roladki to nie tylko pyszne kompozycje smaków, ale i wspaniałe kompozycje kolorystyczne. Finger food - do tej kategorii śmiało można je zaklasyfikować. Każda z nich to jeden spory kęs. Idealnie sprawdzą się jako przekąska na domówkę, a nawet jako bardziej wymyślna forma kolacji czy przekąski na domowy seans filmowy. Możecie tworzyć dowolne kombinacje albo po prostu skorzystać z moich propozycji! :)
wtorek, 21 maja 2013
Tarta ze szpinakiem i wędzonym łososiem
To druga kombinacja smaków jaką zdecydowałam się wypróbować, po tym jak pokochałam piec wytrawne tarty. A była to miłość od pierwszego upieczenia. Ciasto wyszło idealne - kruche, ale nie nazbyt. Trzymało w ryzach całe nadzienie, nie sprawiając kłopotów przy krojeniu. W dodatku pozwalało się podjadać, po tym jak odkroiłam jego nadmiar z brzegów naczynia. Maślany pyszny spód. A nadzienie? Zdecydowany smak wędzonego łososia w towarzystwie pozostałych składników jakby łagodnieje, wybija się szpinak - nie tylko wizualnie. Całość smakuje wyśmienicie - na ciepło i na zimno.
piątek, 4 stycznia 2013
Sałatka makaronowa z tuńczykiem
Chyba każda sałatka z majonezem to niezbyt wdzięczny obiekt do fotografowania dla kulinarnego blogera. Okazuje się za to sprzymierzeńcem w kwestii wypełnienia pudełka na drugie śniadanie czy też wypełnienia brzuchów pokaźnej grupy gości zaproszonych na domówkę. Nie ukrywajmy - najczęściej przecież zakrapianą domówkę. I tu należy przypomnieć, szczególnie przeciwnikom majonezu: w tym przypadku tłuszcz Wam sprzyja! ;) Zachęcam do zmiksowania tej wszechstronnej i prostej sałatki.
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
Ryba po grecku i... usprawiedliwiam się
Breaded fish with braised vegetables - scroll down for English
Usprawiedliwiam się, bo ostatnio, jak pewnie część z Was zauważyła, moja blogowa aktywność nieco spadła. Zaniedbałam trochę odwiedziny innych blogów i komentarze, zmniejszyła się też częstotliwość zamieszczania postów. Tak zapewne będzie przez najbliższe parę tygodni, ale to tylko tymczasowe zaniedbanie! ;) Na gotowanie czy też pieczenie, a w tym także na nowe pomysły zwyczajnie brakuje mi ostatnio czasu. Przede mną kulminacyjna część naukowych zmagań związanych z ukończeniem edukacji akademickiej i to one są wszystkiemu winne (a właściwie ja jestem winna, bo wcześniej się z nimi skutecznie nie uporałam). Mam nadzieję, że szybko sobie z nimi poradzę, liczę oczywiście na wasze kciuki! ;) To tyle gwoli wyjaśnienia - czułam, że muszę się trochę uzewnętrznić w tej sprawie.
Usprawiedliwiam się, bo ostatnio, jak pewnie część z Was zauważyła, moja blogowa aktywność nieco spadła. Zaniedbałam trochę odwiedziny innych blogów i komentarze, zmniejszyła się też częstotliwość zamieszczania postów. Tak zapewne będzie przez najbliższe parę tygodni, ale to tylko tymczasowe zaniedbanie! ;) Na gotowanie czy też pieczenie, a w tym także na nowe pomysły zwyczajnie brakuje mi ostatnio czasu. Przede mną kulminacyjna część naukowych zmagań związanych z ukończeniem edukacji akademickiej i to one są wszystkiemu winne (a właściwie ja jestem winna, bo wcześniej się z nimi skutecznie nie uporałam). Mam nadzieję, że szybko sobie z nimi poradzę, liczę oczywiście na wasze kciuki! ;) To tyle gwoli wyjaśnienia - czułam, że muszę się trochę uzewnętrznić w tej sprawie.
A jeśli chodzi o rybę po grecku, to - wbrew nazwie, typowo polskie danie, o którym Grecy nie mają pojęcia ;) Może niektórym z Was kojarzy się jednoznacznie ze świętami, ale u mnie pojawia się także na co dzień. Kolory urzekają. Uwielbiam na ciepło. Po prostu muszę ją sobie podgrzać. Koniecznie dla mnie do tego chleb z masłem, no i widelec w ruch! Klasyk. Polecam :)
Składniki:
ok. 700-1000 g mrożonych filetów rybnych (np. dorsz, morszczuk lub mintaj)
mąka kukurydziana do panierowania (można użyć pszennej)
1 jajko do panierowania (można pominąć)
duża cebula
3-4 marchewki - starte
1 duża pietruszka - starta
słoik koncentratu pomidorowego (ok. 150-200 g)
sól, pieprz
Przygotowanie:
Filety z ryby rozmrozić i odsączyć z wody. Można skropić sokiem z cytryny. Przyprawić solą i pieprzem, panierować w jajku i mące (lub w samej mące) i smażyć na rozgrzanym oleju do zarumienienia obu stron. Po usmażeniu kawałki ryby odsączyć z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym, podzielić na mniejsze części i odstawić. Cebulę pokroić w dość drobną kostkę i zeszklić na oleju na osobnej, dość dużej patelni. Gdy cebula się zeszkli dodać do niej startą marchew oraz pietruszkę, wymieszać i dusić wszystko około 20 minut aż warzywa zmiękną. Na koniec dodać koncentrat pomidorowy i wymieszać, dodać pieprzu i soli do smaku. Rybę oraz warzywa przekładać warstwami do dużej salaterki. Na samo dno nałożyć kilka kawałków ryby, następnie przykryć je duszonymi warzywami, ułożyć kolejne kawałki ryby, dalej warzywa i tak do wyczerpania składników. Odstawić do "przegryzienia się" smaków, najlepiej na kilka godzin do lodówki (po wstępnym przestudzeniu). Podawać na zimno lub po podgrzaniu, do ulubionego pieczywa.
BREADED FISH WITH BRAISED VEGETABLES
In Poland it is called "Greek-style fish" ("ryba po grecku"), but it has nothing to do with Greek cuisine. It is often served on Christmas Eve dinner but not only. It's good as a daily meal, served cold or hot.
Ingredients:
about 700 g white fish fillets
cornmeal for breading
egg for breading, beaten (you can skip that and use only cornmeal)
1 onion diced
3-4 carrots peeled and grated
1 root parsley peeled and grated
about 150-200 g of tomato concentrate
salt, pepper, oil for frying
Preparation:
Cover fish fillets with egg and cornmeal breading and fry them on hot oil until golden, on both sides. After that you can put them aside on the paper towel to get rid of extra oil. Divide them in smaller pieces. On the other frying pan fry diced onion on the low heat until soft. Add grated carrots and root parsley. Braise for about 20 minutes on the low/middle heat until vegetables are soft, stir from time to time. Add tomato concentrate, mix and season with salt and pepper. Put fish and vegetables in a large bowl in layers. Put some fish on the bottom, cover with some vegetables, then again - some fish pieces and vegetables on the top. It's good to leave it for few hours and put in the fridge, so all flavoures are well combined. Serve cold or hot with bread.
Thank you for stopping by! Please, feel free to leave your comment in English! I will be pleased :)
wtorek, 10 kwietnia 2012
Jajka z łososiem - niczym Krakowiaczki!
Tak mi się to spodobało, że zacytuję: "Takie polskie z klimatu, bo ten koperek wygląda jak piórko Krakowiaka". I takie właśnie zagościły na naszym świątecznym stole. Delikatne. Łosoś subtelnie daje znać o swojej obecności. Nadzienie dopełnione majonezem, a także śmietaną dla kontrastu i lekkości. Do tego koperkowe "piórko". Lekko i przyjemnie. W sam raz na co dzień. Idealne także od święta ...te "krakowiaczki" :)
P.S. tym razem sesja zdjęciowa taka na szybko, bo to tuż przed świątecznym śniadaniem było :)
Składniki:
100 g łososia wędzonego
6-7 jajek
2-4 łyżeczki majonezu
2-4 łyżeczki śmietany 12%
pieprz
koperek do przybrania
Przygotowanie:
Jajka ugotować na twardo. W tym celu umieścić je w zimnej wodzie, zagotować i od tego momentu gotować 7-8 minut. Jajka przestudzić i obrać. Przekroić na pół, a następnie małą łyżeczką wyjąć żółtka z białek. Żółtka rozgnieść, wymieszać z majonezem i śmietaną - do smaku i odpowiedniej, dość gęstej konsystencji. Łososia posiekać drobno w małe paseczki, "wiórki" i wymieszać z żółtkami. Dodać pieprz. Myślę, że sól nie będzie potrzebny ze względu na słony smak łososia - sami zdecydujcie. Białka nadziewać łyżeczką lub przy użyciu tutki, nawet prowizorycznej - z foliowego czy plastikowego woreczka. Każde jajko udekorować koperkiem. Lekko schłodzić i podawać. Smacznego!
Przepis zgłaszam do akcji "Wielkanocne smaki 2", a także do akcji "Owoce... morza!" oraz "Śniadanie Mistrzów".
Subskrybuj:
Posty (Atom)









