To chyba moje ulubione szparagowe danie tej wiosny. Z wędzonym łososiem i kremowym sosem szparagi tworzą idealną kombinację. W dodatku to obiad, który szybko się robi. Kupujcie szparagi póki jeszcze są i zajadajcie! :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 2 czerwca 2014
piątek, 5 kwietnia 2013
Makaron w sosie pomidorowym z mozzarellą i ziołowym pangrattato
Kiedy nie ma czasu na zbyt długie przygotowywanie obiadu albo gdy po prostu mam ochotę na coś prostego i lekkiego, sięgam właśnie po takie połączenie - makaron, pomidory i mozzarella. Tym razem postanowiłam urozmaicić nieco fakturę potrawy, dodałam więc chrupkie, ziołowe okruszki o wdzięcznej włoskiej nazwie - pagrattato. Są niepozorne, ale wzbogacają całość. Polecam spróbować!
piątek, 18 stycznia 2013
Zupa pieczarkowa
Mushroom soup - scroll down for English
Idealna na zimowe popołudnie, lekka i rozgrzewająca. I te jej szarości takie zimowe... Wielu osobom może kojarzyć się z dzieciństwem i rodzinnym domem, ale dla mnie to właściwie całkiem nowe odkrycie. Jeśli jeszcze jej nie znacie, to spróbujcie koniecznie! Może, tak jak w moim przypadku, stanie się jedną z Waszych ulubionych zup, szczególnie na sezon jesienno-zimowy.
Idealna na zimowe popołudnie, lekka i rozgrzewająca. I te jej szarości takie zimowe... Wielu osobom może kojarzyć się z dzieciństwem i rodzinnym domem, ale dla mnie to właściwie całkiem nowe odkrycie. Jeśli jeszcze jej nie znacie, to spróbujcie koniecznie! Może, tak jak w moim przypadku, stanie się jedną z Waszych ulubionych zup, szczególnie na sezon jesienno-zimowy.
piątek, 4 stycznia 2013
Sałatka makaronowa z tuńczykiem
Chyba każda sałatka z majonezem to niezbyt wdzięczny obiekt do fotografowania dla kulinarnego blogera. Okazuje się za to sprzymierzeńcem w kwestii wypełnienia pudełka na drugie śniadanie czy też wypełnienia brzuchów pokaźnej grupy gości zaproszonych na domówkę. Nie ukrywajmy - najczęściej przecież zakrapianą domówkę. I tu należy przypomnieć, szczególnie przeciwnikom majonezu: w tym przypadku tłuszcz Wam sprzyja! ;) Zachęcam do zmiksowania tej wszechstronnej i prostej sałatki.
piątek, 26 października 2012
Jesienna zapiekanka makaronowa z chrupiącą skórką
Zapiekanie, opiekanie, podpiekanie - to takie miłe słowa na jesień. Pewne rzeczy miękną i rozpuszczają się, niektóre wręcz przeciwnie - stają się chrupkie i rumiane. Najlepiej kiedy te dwa elementy się połączy. To właśnie odnajdziecie w makaronowej zapiekance. Tak prosta a tak przyjemna kołderka z roztopionego sera i chrupkich okruszków przykrywa makaron zatopiony w ciepłym odcieniu pomarańczu - mieszanki dyni i pomidorów. Mmm...
piątek, 12 października 2012
Makaron stir-fry z kurczakiem
Chicken stir-fry noodles - scroll down for English
Stir-fry czyli obiadowy ekspres. Smaż i mieszaj! Oto esencja tego dania. Wszystkie składniki kroi się w cienkie paski czy plastry i smaży na tyle krótko, aby mięso zachowało soczystość, a warzywa swoją chrupkość. Wcześniej prezentowałam już Wam inne danie przygotowane tą metodą. Jeśli chodzi o dobór składników, to nie sugerowałam się żadnym konkretnym zestawieniem, wybrałam je wedle własnego uznania i... koloru! ;) Spora dowolność w tej kwestii to kolejna zaleta tego dania. Myślę, że taki makaron świetnie się sprawdzi także jako zawartość pudełka na drugie śniadanie! Polecam :)
Stir-fry czyli obiadowy ekspres. Smaż i mieszaj! Oto esencja tego dania. Wszystkie składniki kroi się w cienkie paski czy plastry i smaży na tyle krótko, aby mięso zachowało soczystość, a warzywa swoją chrupkość. Wcześniej prezentowałam już Wam inne danie przygotowane tą metodą. Jeśli chodzi o dobór składników, to nie sugerowałam się żadnym konkretnym zestawieniem, wybrałam je wedle własnego uznania i... koloru! ;) Spora dowolność w tej kwestii to kolejna zaleta tego dania. Myślę, że taki makaron świetnie się sprawdzi także jako zawartość pudełka na drugie śniadanie! Polecam :)
piątek, 3 sierpnia 2012
Makaron z kurczakiem i pomidorem - lekki letni obiad
Lekkie, pożywne danie wygodne do zabrania w drogę na Audioriver? Oto ono. Smakuje w temperaturze pokojowej oraz po samoczynnym podgrzaniu podczas kilku godzin w samochodzie - w upale. Makaron jako baza, mój ostatni zakup - z otrębami. Musiało być mięso, a więc kurczak. Sezon na pomidory, to i one hops! Aromatyczny krzaczek bazylii użyczył kilku listków, a do tego dressing i ziarna słonecznika do pochrupania. To improwizowane zestawienie sprawdziło się w podróży tak smacznie, że po powrocie przygotowałam sobie taki właśnie obiad.
p.s. Pojawiły się zmiany w wyglądzie bloga! Zdecydowanie potrzebne było już odświeżenie blogowego wizerunku ;) Zmodyfikowałam więc kolorystykę, powstał też nowy nagłówek, a tym samym logo bloga! Mam nadzieję, że zmiany przypadną Wam do gustu! :)
p.s. Pojawiły się zmiany w wyglądzie bloga! Zdecydowanie potrzebne było już odświeżenie blogowego wizerunku ;) Zmodyfikowałam więc kolorystykę, powstał też nowy nagłówek, a tym samym logo bloga! Mam nadzieję, że zmiany przypadną Wam do gustu! :)
czwartek, 5 kwietnia 2012
Moja ulubiona zupa pomidorowa
Homemade tomato soup - scroll down for English
Domowa pomidorowa. Co tak lubię w tej zupie? Pomidor! Dlaczego jest taka wyjątkowa? Pomidor! Niby banalna rzeczy, niby oczywisty przepis. Dla mnie to jednak cały rytuał gotowania "od podstaw" wspaniałej pomidorowej zupy na kurczaku oraz całym bukiecie jarzyn i naturalnych dodatków. Ot co! Pomidor :)
Domowa pomidorowa. Co tak lubię w tej zupie? Pomidor! Dlaczego jest taka wyjątkowa? Pomidor! Niby banalna rzeczy, niby oczywisty przepis. Dla mnie to jednak cały rytuał gotowania "od podstaw" wspaniałej pomidorowej zupy na kurczaku oraz całym bukiecie jarzyn i naturalnych dodatków. Ot co! Pomidor :)
sobota, 21 stycznia 2012
Najprostszy sos mięsno-pomidorowy
Nie jest to sos boloński, ani też typowy neapolitański. Nazwijmy go może sosem mięsno-pomidorowym? Przez swoją niewyszukaną nazwę nie jest oczywiście mniej smaczny, jest wręcz przepyszny, a do tego wyjątkowo prosty. Kiedy uzupełni się go ulubionym, najlepiej ugotowanym al dente, makaronem - czy to penne, farfalle czy spaghetti, tworzy wspaniałą ucztę dla niemal wszystkich zmysłów. No i oczywiście można się takim daniem najeść! :)
Składniki:
40 dag dobrej jakości mięsa mielonego (np. z łopatki)
kartonik przecieru pomidorowego (500 g)
pół cebuli lub 1 mała
1 ząbek czosnku
oliwa do smażenia
sól, pieprz, majeranek, tymianek
makaron - u mnie penne tricolore
opcjonalnie - nieco startego sera do posypania
Przygotowanie:
Cebulę pokroić w drobną kostkę i zeszklić na oliwie. Dodać mielone mięso, sól, pieprz, zioła i podsmażyć całość na średnim ogniu do lekkiego zrumienienia mięsa. Po około 10-15 minutach smażenia dolać przecier pomidorowy, wcisnąć ząbek czosnku, wymieszać i trzymać na niewielkim ogniu kolejne 10-15 minut aż sos lekko zgęstnieje, a smaki się połączą. Doprawić do smaku. Gotowy sos podawać z makaronem, obsypany natka pietruszki lub świeżą bazylią. Buon appetito!
wtorek, 13 grudnia 2011
Zapiekanka makaronowa "Italia"
Pewnego dnia, niezbyt dawno dawno temu miałam zrobić zapiekankę szpinakową, ale okazało się, że mam trochę za mało szpinaku w zamrażalniku. Postanowiłam uzupełnić danie o dodatkowy składnik - pomidory. Tak narodziła się improwizowana zapiekanka makaronowa w kolorach flagi Italii.
Składniki (4 porcje):
pół opakowania szpinaku mrożonego
puszka pomidorów
ok. 300 g makaronu
5 ząbków czosnku
opakowanie serka Ricotta (lub "serek typu włoskiego")
około 100 g startego żółtego sera
oliwa z oliwek
łyżeczka masła
sól, pieprz
Przygotowanie:
Nadzienie pomidorowe: Na patelni rozgrzać łyżeczkę oliwy a następnie dodać pomidory z puszki. Jeśli są w całości można nieco rozdrobnić je widelcem. Podlać wodą (ok 1/4 szklanki), wcisnąć 2 ząbki czosnku, doprawić solą, ewentualnie pieprzem i bazylią. Odparowywać nieco na niewielkim ogniu często mieszając, aż do zgęstnienia sosu.
Nadzienie szpinakowe: Na drugiej patelni rozgrzać masło wraz z łyżeczką oliwy. Dodać szpinak i podgrzewać aż do rozmrożenia, następnie wcisnąć 3 ząbki czosnku, doprawić solą i pieprzem do smaku.
Makaron: ugotować al dente w osolonym wrzątku. Polecam makaron z semoliny z pszenicy durum na przykład penne (ukośnie ścięte rurki - jak na zdjęciach) lub farfalle (kokardki).
Dno naczynia żaroodpornego skropić oliwą, następnie w kolejności układać:
połowę makaronu, nadzienie pomidorowe, połowę startego żółtego sera, połowę kruszonego w dłoniach serka włoskiego, skropić oliwą, a następnie nałożyć pozostały makaron, nadzienie szpinakowe, tarty ser, serek włoski, na koniec nieco oliwy.
Zapiekać w temperaturze ok 190°C przez 30-40 minut.
Buon appetito!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















