Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

wtorek, 21 sierpnia 2012

Arbuzowa granita

Arbuz. 97 % wody. 100 % letniego orzeźwienia, smakowitej soczystości i przyjemnej słodyczy. A gdyby tak tę soczystość zmrozić, skruszyć. Zjeść. Poczuć jak rozgrzewa i topi się w ustach. W słońcu. Chłodzi, koi i znika. Trochę jak wodne lody, może jak sorbet. Słodki śnieg, ot granita.



Składniki:
ok. 3 szklanki miąższu arbuza, pozbawionego pestek i pokrojonego w kostkę
1/4 - 1/3 szklanki cukru
2 łyżki soku z cytryny

Przygotowanie:
[1] Pokrojonego arbuza zmiksować, aż powstanie jednolity płyn 
[2] Dodać sok z cytryny i cukier, dokładnie wymieszać. 
[3] Sok z arbuza przelać do płytkich szerokich naczyń. U mnie są to dwa pojemniki do przechowywania żywności o wymiarach około 12x20 cm, odporne na ujemną temperaturę. Jeśli sok jest zimny można od razu wstawić go do zamrażalnika. Po około 30 minutach wyjąć pojemniki z sokiem i widelcem zgarnąć i rozkruszyć zbierające się na brzegach kryształki lodu. Następnie wstawić pojemniki do zamrażalnika. 
[4] Wyjąć ponownie po około 30 minutach i rozkruszać widelcem tworzące się kryształki lodu, schować do zamrażalnika. Powtórzyć te czynności jeszcze kilka razy, łącznie przez około 4 godziny. Na koniec powstaną jednolite w wielkości, zamarznięte drobiny. Pojemnik wyjąć minutę przed podaniem, następnie nałożyć porcję granity do pucharków lub miseczek i natychmiast podawać.







11 komentarzy:

  1. Och, taką to bym zjadła. :) Wygląda bardzo apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysł fajny, ale nie chciałoby mi się chodzić tak co chwilę do zamrażarki :) Pewnie raz bym poszła, a później zajęła się czymś innym i zapomniała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że wcale nie było to uciążliwe. Akurat byłam w domu, ustawiałam sobie tylko alarm co pół godziny i szybko zleciało :)

      Usuń
  3. akurat mam dosc sporego arbuza w lodowce!

    OdpowiedzUsuń
  4. musi być wspaniale orzeźwiająca!

    OdpowiedzUsuń
  5. Już same zdjęcia mnie orzeźwiają :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Salmonella murowana. Rozmrażaj, zamrażaj, rozmrażaj, zamrażaj. Nie dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis nie polega na rozmrażaniu, radzę dokładniej przeczytać :)

      Usuń
  7. Nigdy nie jadłem granity ,ale czuje ,że pycha! :P
    Ah ,ci anonimowi ,hah :3

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli napiszesz coś od siebie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...